W objęciach węża (hiszp. El abrazo de la serpiente) – kolumbijski dramat przygodowy z 2015 roku, zrealizowany w koprodukcji z Argentyną i Wenezuelą, w reżyserii Ciro Guerry. Ekranizacja wspomnień Theodora Koch-Grunberga i Richarda Evansa Schultesa.
"Wąż", Netflix. Czy będzie drugi sezon "Węża"? "The Serpent" podbił serca polskich widzów💖 Please Subscribe: https://www.youtube.com/channel/UCALuQpJ1TkR
Zacznij wspierać ten kanał, a dostaniesz te bonusy:https://www.youtube.com/channel/UCzqDyMonE4yXfYYwnmodN8g/joinKup powieść Król Myśli:http://ksiegarenka.mar
2019 | Maturity Rating: TV-14 | 1 Season | Drama. After meeting an untimely demise in separate incidents, Cha Min and Go Se-yeon discover they’ve come back to life in new bodies they don’t recognize. Starring: Park Bo-young, Ahn Hyo-seop, Lee Sung-jae. Creators: Yu Je-won, Moon Soo-yeon.
Bardzo ciekawa rola w Borgmanie, całkiem niezła "W objęciach węża". Ma talent, twarz psychopaty, a w oczach szaleństwo. 3. 2016-04-11 20:53:21. Netflix; HBO
link do streamu W objęciach węża 2015 netflix 2015 W objęciach węża 123movies W objęciach węża YTS tajski napisy W objęciach węża z niemieckimi napisami fmovies #torrentz za darmo W objęciach węża 2015 # gdzie oglądać W objęciach węża 2015 vpn # 2015 W objęciach węża jak oglądać torrent
tksVI36. For faster navigation, this Iframe is preloading the Wikiwand page for W objęciach węża. Connected to: {{:: Z Wikipedii, wolnej encyklopedii W objęciach wężaEl abrazo de la serpiente Gatunek dramat przygodowy Rok produkcji 2015 Data premiery 15 maja 201522 lipca 2015 (Polska) Kraj produkcji KolumbiaWenezuelaArgentyna Język hiszpański Czas trwania 125 min Reżyseria Ciro Guerra Scenariusz Ciro GuerraJacques Toulemonde Vidal Główne role Nilbio TorresJan BijvoetAntonio Bolivar Muzyka Nascuy Linares Zdjęcia David Gallego Scenografia Angélica PereaRamses BenjumeaAngélica PereaAlejandro Franco Kostiumy Catherine Rodríguez Montaż Etienne Boussac Produkcja Cristina Gallego Wytwórnia Ciudad Lunar Producciones Dystrybucja Diaphana Films Budżet $ 1 400 000 (szacowany) W objęciach węża (hiszp. El abrazo de la serpiente) – kolumbijski dramat przygodowy z 2015 roku, zrealizowany w koprodukcji z Argentyną i Wenezuelą, w reżyserii Ciro Guerry. Ekranizacja wspomnień Theodora Koch-Grunberga i Richarda Evansa Schultesa. Film został wyselekcjonowany jako oficjalny kandydat Kolumbii do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny podczas 88. ceremonii wręczenia Oscarów[1]. 14 stycznia 2016 film nominację uzyskał[2]. Premiera Światowa premiera filmu mała miejsce 15 maja 2015 w ramach sekcji Quinzaine des Réalisateurs podczas 68. MFF w Cannes[3], gdzie film otrzymał nagrodę główna przeglądu - Art Cinema Award. Polska premiera filmu miała miejsce 22 lipca 2015 w ramach 15. MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu[4]. Do ogólnopolskiej dystrybucji obraz wszedł 13 listopada 2015. Obsada Nilbio Torres jako Młody Karamakate Antonio Bolívar jako Stary Karamakate Jan Bijvoet jako Theo Brionne Davis jako Evan Luigi Sciamanna jako Gaspar Yauenkü Migue jako Manduca Nicolás Cancino jako Anizettoi inni Nagrody i nominacje 88. ceremonia wręczenia Oscarównominacja: najlepszy film nieanglojęzyczny (Kolumbia)68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannesnagroda: Art Cinema Award − Ciro Guerra31. ceremonia wręczenia Independent Spirit Awardsnominacja: najlepszy film zagraniczny (Kolumbia) − Ciro Guerra Przypisy ↑ mp: OSCARY 2016: "11 minut" ma 80 rywali (pol.). Filmweb, 2015-10-10. [dostęp 2016-07-16]. ↑ OSCARY 2016: "Zjawa" faworytem 88. Oscarów (pol.). Filmweb, 2016-01-14. [dostęp 2016-07-16]. ↑ Justin Chang: Cannes: Directors’ Fortnight Unveils 2015 Lineup (pol.). Variety, 2015-07-16. [dostęp 2016-07-16]. ↑ Program 15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty ogłoszony (pol.). Filmweb, 2015-07-01. [dostęp 2016-07-16]. Linki zewnętrzne W objęciach węża w bazie IMDb (ang.) W objęciach węża w bazie FilmwebKategorie: Adaptacje filmowe powstałe w koprodukcjiArgentyńskie filmy czarno-białeArgentyńskie dramaty filmoweArgentyńskie filmy historyczneArgentyńskie filmy przygodoweArgentyńskie filmy z 2015 rokuFilmy niezależneFilmy nominowane do Oscara za najlepszy film nieanglojęzycznyKolumbijskie dramaty filmoweKolumbijskie filmy historyczneKolumbijskie filmy przygodoweKolumbijskie filmy z 2015 rokuWenezuelskie dramaty filmoweWenezuelskie filmy historyczneWenezuelskie filmy z 2015 roku {{bottomLinkPreText}} {{bottomLinkText}} This page is based on a Wikipedia article written by contributors (read/edit). Text is available under the CC BY-SA license; additional terms may apply. Images, videos and audio are available under their respective licenses. {{ of {{ Date: {{ || 'Unknown'}} Date: {{( | date:'mediumDate') || 'Unknown'}} Credit: Uploaded by: {{ on {{ | date:'mediumDate'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} View file on Wikipedia Thanks for reporting this video! ✕ This article was just edited, click to reload Please click Add in the dialog above Please click Allow in the top-left corner, then click Install Now in the dialog Please click Open in the download dialog, then click Install Please click the "Downloads" icon in the Safari toolbar, open the first download in the list, then click Install {{::$ {{:: {{:: - {{:: Follow Us Don't forget to rate us
„Encanto” to animowany musical, podobnie jak inny film Disneya „Coco”, który otrzymał dwa Oscary; jeden za „najlepszy pełnometrażowy film animowany” oraz za „najlepsza piosenkę”. „Coco” nie przywołuję bez powodu, ale o tym za chwilę. Autorem słów ośmiu piosenek dla „Encanto” jest Lin-Manuel Miranda, Amerykanin pochodzenia portorykańskiego. Oprócz nagrody Pulitzera, posiada 3 nagrody Grammy, 3 Emmy Awards i 2 Tony Awards. Miranda pracował nad muzyką do „Moany”. Do ekipy do pracy nad kompozycjami muzycznymi dołączyła również Germaine Franco, która była współkompozytorem piosenki „Coco”, tej samej, która otrzymała złotą statuetkę Akademii Filmowej. Rodzice Franko są Meksykaninami, choć ona sama urodziła się w Kaliforni. Jest pierwszą latynoską kompozytorką, która została członkiem Akademii Hollywood. Główną piosenką w „Encanto” jest „Colombia, mi Encanto” napisana przez Mirandę, która jest interpretowana przez nikogo innego, jak wielkiego artystę i pasjonata vallenato Kolumbijczyka Carlosa Vivesa. Z dotychczasowych oficjalnych przecieków wynika, że inną piosenkę zatytułowaną „Dos oruguitas” zaśpiewa inny kolumbijski piosenkarz – Sebastian Yatra. Muzycznie ekipa prezentuje się bardzo silnie i na pewno jest nastawiona na zdobycie paru nagród. Czekamy na ogłoszenie pozostałych wykonawców piosenek, no i na samą główką piosenkę, która w momencie publikacji tego artykułu nie została jeszcze wypuszczona.
Film: W objęciach węża Film to pełna tajemnic i niebezpieczeństw wyprawa w głąb amazońskiej dżungli, którą odbywają szaman Karamakate i dwóch białych naukowców. Poszukują yakruny - rośliny, która jest remedium na wszystkie choroby. Ich wyprawa trwa 40 lat i zamienia się w pełną sekretów podróż do jądra ciemności, którym stała się rzeczywistość kolonizowanej Amazonii.
Kolejny ponury serial o seryjnym mordercy? Nie do końca. "Wąż" stawia na gorące azjatyckie klimaty, stylowe lata 70. i dość nietypowego zabójcę. Oceniamy serial BBC, dostępny na Netfliksie. Tuż przed świętami na Netfliksie wylądował "Wąż" ("The Serpent"), serial BBC, który Brytyjczycy wciągali na początku roku. Przy czym słowo "wciągali" zostało użyte nieprzypadkowo, bo mowa o produkcji, którą ogląda się zadziwiająco łatwo, lekko i przyjemnie, jak na historię seryjnego mordercy. Tylko czy to faktycznie zaleta? Wąż to historia mordercy Charlesa Sobhraja Rzecz się dzieje w latach 70., w krajach azjatyckich, w tym Tajlandii, Indiach i Nepalu. Udający sprzedawcę biżuterii Charles Sobhraj (francuski aktor Tahar Rahim) pojawia się wraz ze swoją dziewczyną Marie-Andrée Leclerc (Jenna Coleman) w Bangkoku. Para wydaje się być spełnieniem marzeń o tym, jak może wyglądać życie, kiedy masz pieniądze, wolny czas i zero zobowiązań: podróże, imprezy, drinki przy basenie, stylowe ubrania. Przez ich mieszkanie wciąż przewijają się nowi goście, z których większość okazuje się dziwnie chorowita i już tego mieszkania nie opuszcza. "Wąż" (Fot. BBC) Oparty na prawdziwej historii serial opowiada o mordercy, którego ofiarą padło przynajmniej 12 osób. Wszystkie wybrane według podobnego klucza – młodzi podróżnicy, ciekawi świata, często bez grosza przy duszy, zagubieni albo przeciwnie, poszukujący wrażeń. Osiem odcinków serialu to – oprócz palm, słońca i fenomenalnych outfitów Jenny Coleman – niekończący się ciąg dręczenia ofiar Sobhraja, z pomocą coraz bardziej przerażonej Marie-Andrée i Ajaja (Amesh Edireweera), pomocnika, o którym w zasadzie niczego się nie dowiadujemy. Wąż, czyli serial, który chciałby być sexy Płascy, nieciekawi bohaterowie, których można opisać dwoma przymiotnikami, to największy problem "Węża". I niestety dotyczy to przede wszystkim serialowych czarnych charakterów, na czele z samym Sobhrajem. Po ośmiu godzinach w jego towarzystwie nie jestem w stanie pojąć, dlaczego ludzie dawali się nabierać na jego nieodparty urok osobisty czy też charyzmę, bo ani jednego, ani drugiego w serialu nie widać. Twórcy serialu, Tom Shankland i Richard Warlow (obaj z ekipy "Ripper Street"), jakimś cudem dali radę zamienić naprawdę barwną postać mordercy w zwykłego chłystka, którego wszelkie działania wyglądają na grubymi nićmi szyte. Jeśli już ktoś jest tutaj "sexy" – a mam wrażenie, że serial chyba chciałby, żeby główni bohaterowie tacy właśnie byli – to Marie-Andrée, bardziej ofiara niż wspólniczka mordercy. Dziewczyna Sobhraja jest jedyną postacią po "ciemnej stronie mocy", które motywacje serial wyjaśnia i którą aktorka potrafi zamienić w człowieka z krwi i kości. Nie przeszkadza też fakt, że Jenna Coleman wygląda jak milion dolarów, a z jej twarzy bije głęboki smutek godny Betty Draper. "Wąż" (Fot. BBC) O dziwo, ciekawiej jest po dobrej stronie, gdzie na trop seryjnego mordercy wpada młody holenderski dyplomata Herman Knippenberg (Billy Howle, obok Coleman najbardziej wyrazisty w swojej roli) – i nie odpuszcza. Razem z żoną, Angelą (Ellie Bamber), oraz parą sąsiadów Sobhraja, Knippenberg wytrwale zmierza po nitce do kłębka i widząc jego pasję i zawziętość, trudno mu nie kibicować. Choć koniec końców to też nie jest dobrze napisana postać – ot, typowy młody idealista. Wąż – czy warto obejrzeć serial BBC? Kolejną rzeczą, która w "Wężu" nie do końca wyszła, jest ciągłe przeskakiwanie po osi czasu. Nawet nie chodzi o to, że trudno połapać się w fabule – nietrudno, choć wymusza to uważniejsze oglądanie, niż serial zasługuje – ile o to, że to po prostu irytujące. Chwila z Sobhrajem w Paryżu, potem w Bangkoku, w Nepalu, potem dla odmiany urywek śledztwa. Serialowi BBC prawdopodobnie wyszłoby na dobre, gdyby zamiast na takie zabawy postawił na porządnie napisany scenariusz. "Wąż" (Fot. BBC) Ostatecznie jednak, "Wąż" to serial, który da się oglądać, zwłaszcza w czasach pustek w ramówkach. Nie tak uwodzicielski, jak by chciał być, ale wystarczająco wciągający, by go binge'ować bez zgrzytania zębami. Wkręca zwłaszcza śledztwo Hermana, choć już z krótkiego opisu serialu wiemy, jak się skończy. Jest ono jednak wystarczająco niekonwencjonalne i zawiera wystarczająco dużo twistów po drodze, by podtrzymywać zainteresowanie widza. Zwłaszcza kiedy do akcji wkracza odważna Nadine (Mathilde Warnier), sąsiadka Sobhraja i Marie-Andrée. Swoje robi też fakt, że serial kręcono w Tajlandii, która wygląda na ekranie świetnie, zwłaszcza w tych momentach, kiedy twórcy bawią się stylizowaniem na telewizję lat 70. Oglądanie historii seryjnego mordercy ze względów podróżniczych brzmi trochę dziwnie, ale cóż, tak się składa, że fotogeniczne miejscówki robią w "Wężu" lepszą robotę niż Tahar Rahim. Po ośmiu odcinkach (to zamknięta historia, kontynuacji nie będzie) pozostaje jednak wrażenie, że ktoś tu nie wykorzystał potencjału i że w sumie "Węża" można obejrzeć, ale właściwie nie wiadomo po co. Wąż jest dostępny na Netfliksie
Dziś przygotowałam dla Was mój własny subiektywny ranking 6 najlepszych filmów podróżniczych. Nic tak nie rozbudza naszej wyobraźni i nie zachęca do wyruszania w nieznane jak oparte na faktach inspirujące historie. Najbardziej lubię filmy, które skłaniają do refleksji nad własnym życiem i otaczającym mnie światem. Takie filmy, po obejrzeniu których mam ochotę w środku nocy spakować swój plecak i ruszyć w nieznane. Opowieści, które pokazują ogromną determinację człowieka w spełnianiu swoich wakacyjny wciąż trwa, więc jeśli nie macie pomysłów na wieczorny seans pod namiotem, w letniskowych domkach czy na łonie natury, to zachęcam z korzystania z moich podróżniczych propozycji 😉1. W objęciach węża w reż. Ciro FlmwebTa produkcja jest numerem jeden na mojej podróżniczej liście. Od razu uprzedzam, że nie jest to łatwy i przyjemny film, który ogląda się między jedzeniem przekąsek, a wyjściem do kuchni. To przepiękna, wzruszająca opowieść o samotności człowieka wobec potęgi natury oraz zderzeniu racjonalności, naukowego poznania z magią i duchowością. Ten film, jak dla mnie jest współczesną ekranizacją książki Jądro ciemności J. Conrada. Ta egzystencjalna wyprawa do serca amazońskiej dżungli, pokazuje nam obraz miejsca, w którym nie istnieją żadne zasady, logika czy prawa naukowe. W lasach Amazonii rządzi rytuał, a zachowania ludzkie opierają się na micie i kulturowych tabu przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Bohaterami filmu są dwaj naukowcy, których pierwowzorami byli etnograf Theodor Koch-Grunberg i amerykański naukowiec Richard Evans Schultas. Przemierzają Amazonię w poszukiwaniu tajemniczej rośliny o nazwie Yakruna, która jest lekarstwem na wszystkie choroby i schorzenia. W ich wędrówce towarzyszy im amazoński szaman Karamate, który jako jedyny zna tajemnicę FilmwebTa wręcz fanatyczna podróż do serca amazońskiej dżungli, to nie tylko odkrywanie ludzkich ograniczeń i słabości, ale przede wszystkim moralnego zła kolonizowanej Amazonii. Twórca filmu chce zwrócić uwagę widza na zgubne konsekwencje narzucania tubylcom zachodniego systemu wartości i wzorców zachowań. Biali ludzie, wkraczający na nowe terytoria z hasłami postępu, okazali się barbarzyńcami prowadzącymi do upadku innych kultur. Moją ulubioną sceną jest moment, kiedy to biały uczony usiłuje odebrać tubylcom kompas, by nie utracili umiejętności odnajdywania się w terenie za pomocą gwiazd. Wtedy szaman wypowiada znamienne słowa;„Każdy ma prawo się uczyć. Wy, biali, tego nie rozumiecie”Wzruszające i głębokie kino, które jest niesamowitą lekcją pokory i szacunku do innych Wyprawa Kon – Tiki reż. Joachima Rønninga i Espena Sandberga, 2012Źródło: FilmwebKolejna magiczna i niezwykle inspirująca historia o ogromnej determinacji, wiary we własne przekonania, niesamowitej odwadze i poświęceniu. Pozostajemy w historiach zaczerpniętych ze świata naukowego. Nie dziwi mnie fakt, że dla większości filmów podróżniczych inspiracją były prawdziwe historie ze świata nauki. Nikt nie ma tyle wewnętrznego samozaparcia jak badacze, wiem to z własnego doświadczenia. Film opowiada historię norweskiego historyka, który wyrusza tratwą przez Pacyfik, by udowodnić swoją teorię dotyczącą zaludnienia Polinezji. Jego historia jest mi bardzo bliska, ponieważ sama wielokrotnie doświadczyłam braku niezrozumienia i braku wsparcia ze strony środowiska naukowego. Na szczęście Norwegowi nie zabrakło wytrwałości i 28 kwietnia 1947 r. wraz z pięcioma towarzyszami wyruszył na Pacyfik. Dzięki jego odkryciu wiemy, że starożytni Peruwiańczycy skolonizowali wyspy FilmwebSwoją wyprawę opisał w bestsellerowej książce ”Wyprawa Kon – Tiki”, która została przetłumaczona na 62 języki świata, nawet eskimoski i esperanto. Środowisko naukowe nie zgadzało się z teorią przedstawioną przez Heyerdahla. Uważali, że Polinezja została skolonizowana od zachodu, z Azji. Jak to zwykle bywa w naukowym świecie zawsze znajdzie się ktoś, kto podważy nową naukową teorię, twierdząc, że nie można burzyć czegoś, co zostało zbudowane na solidnych opowieść o heroicznej walce z żywiołem, przeciwnościami losu i o tym, że warto w życiu trwać przy swoich przekonaniach. Polecam szczególnie kolegom i koleżankom wątpiącym w sens swojej naukowej Dzika Droga reż. Jean Marc Valee, 2014Źródło: FilmwebFilm biograficzny, który jest mi szczególnie bliski. Historia tej amerykańskiej dziewczyny sprawiła, że odważyłam się przebyć samotną wędrówkę po Haiti. Książkę, na podstawie której nakręcony został film, przeczytałam trzykrotnie, za każdym razem odkrywając w niej zupełnie inne przesłanie. Dzika droga to opowieść o dziewczynie, skłóconej z życiem, dręczonej koszmarami przeszłości, która postanawia pokonać pieszo tysiące mil. Z dala od cywilizacji próbuje znaleźć lekarstwo dla swojej chorej duszy. Ból fizyczny, chłód, głód, insekty i krwawe otarcia mają odwrócić uwagę od emocjonalnego bólu. W filmie widz wędruje wraz z bohaterką Cheryl Strayed przez liczący ponad półtora tysiąca kilometrów szlakiem turystycznym Pacific Crest Trail i razem z nią zmagając się z wewnętrznymi demonami. Bohaterka nie mogąc pogodzić się ze śmiercią swojej ukochanej mamy, wpada w sidła uzależnienia od narkotyków i przygodnego seksu. Przepełniona żalem i smutkiem z przeszłości, liczyła że wędrówka pozwoli uporać się z przeszłością. Samotność w podróżowaniu potęguje myślenie i konieczność poradzenia sobie w danej sytuacji tu i teraz. Wiesz, że nikt Ci nie pomoże, nie wesprze radą, samotnie stawiasz czoła problemom. Plecak, który nosimy na swoich barkach jest metaforą naszych cierpień i wewnętrznych rozterek. Powoli pozbywając się niepotrzebnych rzeczy, zapominamy albo uczymy się akceptować bolesne dla nas przeżycia. Film dla wszystkich, którzy chcieliby zmienić swoje życie, tylko nie wiedzą jak się do tego Dżungla reż. Greg McLean, 2017Źródło: FilmwebFilm powstał na kanwie prawdziwej historii izraelskiego podróżnika Yossiego Ghinsberga, który przez trzy tygodnie błąkał się samotnie po amazońskiej dżungli z niemal pustym plecakiem, zdany na łaskę natury. Każdy samotny dzień to walka z niebezpieczeństwami, własnymi słabościami, strachem, i kryzysami psychicznymi. Główny bohater Yossi, skuszony perspektywą odkrycia zaginionego indiańskiego plemienia, zapuszcza się w dzikie ostępy wraz z trzema kompanami. Podróż przez amazońską dżunglę staje się dla niego wędrówką na pograniczu życia i śmierci. Musi samotnie strawić czoła drapieżnikom, zabójczym insektom, zakażeniom, a także własnym słabościom. Film pokazuje nierówną walkę człowieka z dziką Wszystko za życie reż. Sean PennŹródło; FilmwebPiękna historia o świadomych wyborach, o poszukiwaniu siebie, o dążeniu do wolności, wymykaniu się konwenansom i schematom. Główny bohater pozbywa się oszczędności, zmienia nazwisko i zaczyna wielką podróż po USA, będącą wyrazem sprzeciwu wobec zasad funkcjonowania dzisiejszego społeczeństwa. Postanowił uciec na jakiś czas przed zobowiązaniami, zerwać ciążące mu więzy z bliskimi i wyruszyć przed siebie. Niewątpliwie głównym elementem fabuły jest wędrówka, w trakcie której obserwujemy zmiany w psychice bohatera wywołane przez miejsca i osoby, jakie spotyka na swej drodze. Postać bohatera i jego postawa może wzbudzać skrajne odczucia i emocje. Jedni będą dostrzegali w nim nieodpowiedzialnego i naiwnego włóczęgę, który zapragnął w imię buntu zostać pustelnikiem. Innych może zafascynować jego bezkompromisowa postawa i odwaga w podążaniu za swoimi marzeniami. Uważam, że jego historia jest ważnym przesłaniem o poszukiwaniu sensu życia. Film rozpoczyna się cytatem Byrona z książki Wędrówki Childe – Harolda, który mówi o tym filmie wszystko…Jest pewna przyjemność w bezdrożnych lasach;Jest upojenie na samotnym wybrzeżu;Jest społeczność, gdzie nie ma intruzów;Przy głębokim morzu i muzyce jego szumu;Nie człowieka kocham mniej, lecz Naturę Gordon ByronPiękne zdjęcia krajobrazów USA sprawiają, że obserwowanie wojaży głównego bohatera na ekranie staje się naprawdę miłym sposobem spędzenia dwóch i pół godziny przed Kopalnie króla Salomona reż. Steve BoyumNa koniec film, który nie tyle ujmuje mnie swoją fabułą, ale zachwyca przepiękną ścieżką dźwiękową. Na pewno każdy z Was oglądał kiedyś ten film ze świetną rolą Patrica Swayzego, więc nie muszę się o nim ropisywać 😉 Chciałabym jednak przypomnieć Wam niesamowity soundtrack, który przenosi nas na chwilę na afrykańską ziemię.[yotuwp type=”videos” id=”ySfT_nyLYUQ” player=”cc_load_policy=0&iv_load_policy=3″]Dlaczego tak kochamy podróże i samotną wędrówką bezludnymi szlakami? Niewątpliwie nie chodzi o cel naszej drogi, ale o sam akt chodzenia, który jest duchowym doświadczeniem. Wędrówka przynosi nam ukojenie, jednoczy nas z naturą i daje poczucie pełni. By to osiągnąć wystarczą nam chęci, nasze nogi, przestrzeń i dużo wolnego czasu. proponuję założyć wygodne buty, pójść na spacer, a wieczorem obejrzeć jeden z zaproponowanych przeze mnie filmów 😉Może wasi znajomi, albo znajomi znajomych, również szukają inspiracji to dalekich wojaży. Jeśli znacie kogoś takiego to możecie im pomóc, udostępniając poniższy wpis na swoim facebookowym profilu 😉
w objęciach węża netflix