Wycieczka do Zakopanego na 5 dni: ile za wakacje zapłaci 4-osobowa rodzina? Transport (samochodem z Gdyni): ok. 570 zł Nocleg w pensjonacie (5 nocy, średnia cena to ok. 200 zł za dobę): ok. 1000 zł Znajdź najlepsze atrakcje i wycieczki 2023 roku w miejscu Małopolska. Mamy wszystkie potrzebne Ci informacje – zarówno dotyczące ceny i terminu, jak i opcji wstępu bez kolejki oraz możliwości korzystania z biletów mobilnych. Twój następny cel – Polska – już na Ciebie czeka. Wykorzystaj w pełni swój pobyt. Wyjazd z Zakopanego godz.: 8:00, Zwiedzanie z przewodnikiem Jaskini Bielskiej ok. 70 min; Szczyrbskie Jezioro, spacer nad brzeg jeziora, czas wolny ok.1h; Stary Smokowiec – czas wolny (ok. 1,5h) – możliwość wjazdu kolejką na Hrebienok, spacer do Wodospadów Zimnej Wody; Powrót do Zakopanego ok. 18:00. Rafting na Dunajcu – Wycieczka jednodniowa z Zakopanego. Rafting na Dunajcu – czyli spływ pontonowy po najbardziej atrakcyjnym szlaku wodnym południowej Polski.. Propozycja wycieczki jednodniowej z Zakopanego, której element stanowi spływ kajakowy Dunajcem to pakiet stworzony z myślą o tych, którzy pragną przeżyć prawdziwą przygodę na falach D Proponowany program wycieczki. 08.00 Wyjazd z Zakopanego (mapa przystanków) 11.15 Skamieniałe Miasto - rozpoczęcie wędrówki z przewodnikiem. 13.45 Wyjazd ze Skamieniałego Miasta. 14.45 Wiśnicz - czas wolny. 16.30 Zwiedzanie z przewodnikiem Zamku Wiśnicz. 17.45 Wyjazd z Wiśnicza. Odwołaj swoją rezerwację do 24-godzin przed rozpoczęciem, a otrzymasz całkowity zwrot kosztów; Kupuj bezpośrednio od polskiego touroperatora, bez pośredników; 5 lat doświadczenia, 25 894 zadowolonych klientów; Obsługa klienta 24 godz. na dobę, 7 dni w tygodniu; Każda wycieczka to obiad dla głodnego dziecka AKhO. Wycieczka objazdowa po Polsce. Kraków, Wieliczka, Wadowice, Zakopane Program wycieczki 1 dzień: wyjazd wg rozkładu jazdy (zbiórka uczestników 15 min przed wyjazdem), przejazd do Krakowa. Trudno jest zwiedzić w niedługim czasie miasto, którego bliższe poznanie wymaga miesięcy. Dlatego proponujemy poznanie najważniejszych miejsc i atmosfery Krakowa. Wawel to wapienne wzgórze w centrum Krakowa z zespołem monumentalnych zabytków o wyjątkowych walorach historycznych i artystycznych. Dominantą wzgórza jest gotycka katedra św. Stanisława i Wacława z grobami królewskimi i Dzwonem Zygmunta. Dodatkową atrakcją Wawelu jest jaskinia zwana Smoczą Jamą. Najstarszą część miasta otaczają Planty, którymi dojdziemy na ulicę Franciszkańską do pałacu biskupiego ze słynnym „Oknem Papieskim” - miejscem spotkań papieży Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka z młodzieżą. Najbardziej charakterystycznym miejscem na Starym Mieście jest rynek z sukiennicami i kościołem Mariackim. W pobliżu rynku zachowały się najstarsze zabudowania Uniwersytetu Jagiellońskiego z pięknym dziedzińcem Collegium Maius. Przejazd do obiektu hotelarskiego, obiadokolacja, zakwaterowanie, nocleg 2 dzień: po śniadaniu i wykwaterowaniu pojedziemy do Wieliczki. Zabytkowa kopalnia soli „Wieliczka”, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jest jedną z największych atrakcji turystycznych w Polsce. Podziemne korytarze, komory i kaplice odwiedza rocznie ponad milion turystów z całego świata. Następnie pojedziemy do Niepołomic. Prawdziwą ozdobą niewielkiego, średniowiecznego, uroczego miasteczka jest zamek królewski wybudowany przez Kazimierza Wielkiego, zwany „drugim Wawelem”. Zwiedzając muzeum niepołomickie każdy znajdzie dla siebie coś interesującego. Przejazd do obiektu hotelarskiego, obiadokolacja, zakwaterowanie, nocleg. 3 dzień: po śniadaniu udamy się do Zakopanego. Miasto od dawna nazywane jest nieformalnie zimową stolicą Polski, ale już w XIX wieku było ważnym ośrodkiem kulturalnym, z którym związanych było wiele postaci kultury polskiej. Z historią regionu oraz bogactwem kultury i przyrody Tatr i Podhala zapoznamy się podczas zwiedzania Muzeum Tatrzańskiego, które ma siedzibę w zabytkowym budynku w stylu zakopiańskim. Pierwszym domem w tym stylu była willa Koliba wybudowana dla Zygmunta Gnatowskiego. Miejscem szczególnym w historii Zakopanego jest cmentarz na Pęksowym Brzyzku, gdzie pochowano około 250 osób zasłużonych dla miasta i Tatr. Prawie wszystkie nagrobki są niepowtarzalnymi dziełami sztuki. Przed cmentarzem znajduje się najstarszy, drewniany zakopiański kościół, zwany kościołem księdza Stolarczyka. Pieszo lub kolejką linowo-terenową możemy dostać się na Gubałówkę, z której roztacza się piękna panorama Tatr. Podczas zwiedzania przyda się chwila odpoczynku w jednej z licznych kawiarni czy restauracji na Krupówkach. Przejazd do obiektu hotelarskiego, obiadokolacja, zakwaterowanie, nocleg. 4 dzień: po śniadaniu skierujemy się w Pieniny. Dla chętnych proponujemy spływ pienińskim przełomem Dunajca na trasie Sromowce - Kąty do Szczawnicy (dodatkowo płatny). Szczawnica od ponad 150 lat jest znanym cenionym uzdrowiskiem. Zabudowa uzdrowiskowa miasta to cały kompleks starodawnych, niezwykłych budynków, które służą kuracjuszom i mieszkańcom miasta nieprzerwanie od czasów dwudziestolecia międzywojennego. Centrum części uzdrowiskowej wyznacza Park Górny, który stał się małym ogrodem botanicznym. Następnie udamy się nad Jezioro Czorsztyńskie, a właściwie nad zaporowy zbiornik wodny na Dunajcu. Dla turystów została udostępniona tama, ale istnieje też możliwość zwiedzania elektrowni. Na wysokim brzegu jeziora położony jest średniowieczny zamek Dunajec w Niedzicy, który w XIX wieku rozsławiły liczne i huczne bale urządzane w sali balowej, a sto lat później filmy kręcone na zamku. Po przeciwległej stronie, nad skarpą jeziora wznoszą się ruiny zamku w Czorsztynie, który za czasów Kazimierza Wielkiego był jednym z ważniejszych założeń obronnych w kraju. Przejazd do obiektu hotelarskiego, obiadokolacja, nocleg. 5 dzień: po śniadaniu i wykwaterowaniu pojedziemy do Wadowic. Muzeum Dom Rodzinny Ojca Św. Jana Pawła II w Wadowicach powstawało stopniowo. Od narodzin pomysłu do realizacji marzeń upłynęło wiele lat. Sercem muzeum jest dawne mieszkanie państwa Wojtyłów, w którym 18 maja 1920 r. w maleńkiej sypialni przyszedł na świat Karol Józef. Bazylika Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny jest kościołem, w którym Karol Wojtyła przystąpił do Pierwszej Komunii św., otrzymał sakrament bierzmowania a w dniu 10 listopada 1946 r. ksiądz Karol odprawił tu swoją mszę prymicyjną. Na Małopolskim Szlaku Papieskim położona jest Kalwaria Zebrzydowska z Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym oo. Bernardynów, nazywane Polską Jerozolimą. Bazylika Matki Bożej Anielskiej, zabudowania klasztorne, droga krzyżowa i ścieżki kalwaryjskie wkomponowane są w naturalny krajobraz i zainspirowane opisami Ziemi Świętej. Wyjazd w drogę powrotną, przyjazd w godzinach informacje o cenach Cena zawiera: przejazd autokarem - standard turystyczny (dostosowany do wielkości grupy), 4 noclegi obiekt hotelarski na trasie wycieczki – pokoje 2, 3 os. z łazienkami, wyżywienie: 4 obiadokolacje, 4 śniadania, opieka pilota, ubezpieczenie NNW, podatek VAT-marża. Cena nie zawiera:Kosztów realizacji programu turystycznego (bilety wstępu i opłaty wejściowe, opłaty rezerwacyjne, przewodnicy muzealni, opłaty lokalne, wypożyczenie systemu Tour Guide).Opłat i wycieczek koszt programu turystycznego: ok. 85 - 145 zł/os, dodatkowo Kopalnia Soli w Wieliczce ok. 46 - 69 zł/os, spływ Dunajcem ok. 57 zł/os - koszt finalny uzależniony od indywidualnych ulg i zniżek. Dostępne terminy: do do do Więcej informacji pod nr telefonu: +48 22 734 50 90 lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Nie zawsze możemy pozwolić sobie na dłuższe wakacje. Czasami przeszkodą jest brak możliwości wzięcia urlopu w okresie letnim, innym razem odstraszyć mogą zbyt wysokie koszty pobytu na wczasach. W takich przypadkach dobrym rozwiązaniem może być wyjazd na weekend. Nie trzeba wyjeżdżać z Polski, aby znaleźć idealne miejsce do krótkiego odpoczynku. Tatry to znakomity kierunek nie tylko dla miłośników górskich wędrówek. Ile kosztuje weekend w Zakopanem? Z jakimi wydatkami należy się liczyć, jadąc w góry? Nocleg w Zakopanem – ile kosztuje? Ceny noclegów w Zakopanem są bardzo zróżnicowane i zależą między innymi od standardu pokoju oraz okresu, w którym zamierzamy udać się w góry. Miesiące letnie, grudzień i styczeń oraz majówka to gorący czas, podczas którego turyści szturmują stolicę polskich Tatr. Wtedy ceny są znacznie wyższe. Weekend w Zakopanem – gdzie najtaniej? Najtańsze noclegi można znaleźć w pokojach w prywatnych domach, domkach letniskowych oraz schroniskach górskich. Cena za jedną dobę za osobę to około 25 – 45 złotych. Standard pokoi uzależniony jest również od tego, w jaki sposób właściciele zarządzają kwaterami. Czasami za stosunkowo niewielką kwotę można wynająć nocleg o dobrym standardzie oraz w atrakcyjnej lokalizacji, na przykład blisko największych atrakcji. Takich okazji nie brakuje w Zakopanem, trzeba tylko dobrze poszukać. Źródłem informacji mogą być internetowe fora oraz opinie na temat danej kwatery na stronach, gdzie można zabukować pokój. Nocleg w hotelu lub pensjonacie Osoby, które szukają zakwaterowania w pensjonatach lub hotelach, muszą się liczyć z wyższymi kosztami. W tym przypadku ceny zaczynają się od 80 złotych wzwyż. Niektóre obiekty oferują dodatkowe udogodnienia, które podwyższają standard, a tym samym cenę pobytu. Są to basen, sauna czy też usługi SPA. Weekend w Zakopanem – zakwaterowanie poza miastem Alternatywą dla pobytu w Zakopanem jest wynajęcie noclegu w pobliżu miasta, w pobliskich wsiach. Wówczas ceny pokoi mogą być niższe, jednak należy liczyć się z koniecznością dojechania do miasta, na przykład własnym samochodem, taksówką lub lokalną komunikacją autobusową. Na atrakcyjne ceny można również liczyć poza sezonem wakacyjnym, tzw. sezonem wysokim. Zapoznaj się również z artykułem: Wakacje w Polsce – ciekawe miejsca na urlop? Ile kosztują wakacje w Polsce? Jedzenie w Zakopanem – ile kosztuje? Weekend w Zakopanem – wyżywienie we własnym zakresie Grillowany oscypek z żurawiną – lokalny przysmak Najtańszym rozwiązaniem, na które można się zdecydować w kwestii wyżywienia, jest samodzielne przygotowywanie posiłków. Zakupy spożywcze warto robić w dyskontach, w których ceny są takie same w całej Polsce. W lokalnych sklepikach możemy zapłacić za niektóre produkty dużo więcej. Dzięki własnemu wyżywieniu koszty można ograniczyć do minimum i utrzymać je na poziomie tych, które ponosimy w domu. Stołowanie się na mieście Jeżeli chcemy odpocząć od gotowania, wystarczy znaleźć niedrogi lokal. W wielu restauracjach i karczmach można zjeść syte potrawy w naprawdę przystępnych cenach. Niektóre dania to koszt około 10 – 15 złotych za porcję. Najtańsze menu można znaleźć w schroniskach górskich. Przykładowe ceny posiłków: w schronisku górskim: zupa: około 6 – 12 złotych naleśniki: około 15 – 20 złotych pierogi: około 15 – 25 złotych dania obiadowe: około 15 – 25 złotych w karczmie lub restauracji: zupy: około 10 – 20 złotych naleśniki: około 15 – 25 złotych pierogi: około 20 – 30 złotych dania obiadowe: około 30 – 45 złotych pizza: około 20 – 50 złotych Lokalną przekąską jest grillowany oscypek z żurawiną. Można go kupić praktycznie wszędzie w Zakopanem. Koszt jednej sztuki to około 2,50 – 3,50 złotych. Dojazd do Zakopanego – ile kosztuje? Im większa odległość dzieli nas od Zakopanego, tym wyższy koszt dojazdu do stoicy Tatr. Oto przykładowe ceny przejazdu z Warszawy do Zakopanego: bilet autobusowy: około 30 – 60 złotych bilet kolejowy: około 50 – 150 złotych paliwo do samochodu: około 150 – 250 złotych Kiedy planujemy podróż pociągiem, należy liczyć się z tym, że konieczna będzie przesiadka na przykład w Krakowie. Nie wszystkie kursy są realizowane bezpośrednio do Zakopanego, dlatego też warto zwrócić na to uwagę podczas wyboru środka transportu i zakupu biletu. W przypadku podróży samochodem należy doliczyć na przykład koszt opłaty parkingowej, gdy postanowimy udać się do miasta autem. Większość obiektów noclegowych oferuje bezpłatny parking w cenie noclegu. Jeżeli chcemy zaoszczędzić na biletach na autobus lub pociąg, warto zakupić bilet z większym wyprzedzeniem, np. miesiąc wcześniej. Najdroższe są bilety kupowane w dniu wyjazdu lub dzień wcześniej. Ceny atrakcji w Zakopanem i okolicach Tatrzańskie szlaki są piękne o każdej porze roku Podczas pobytu w Zakopanem nie sposób pominąć największych atrakcji stolicy Tatr. Większość z nich jest darmowa jak na przykład wędrówka po górskich szlakach. Czasami konieczne jest uiszczenie opłaty za wstęp do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Cena biletu normalnego do TPN to 5 złotych, a ulgowego 2,50 złotych. Możliwy jest także zakup biletów tygodniowych: normalny – 25 złotych, ulgowy – 12,50 złotych. Wśród zakopiańskich atrakcji na uwagę zasługują: wjazd kolejką na Kasprowy Wierch – 65 – 99 złotych wjazd kolejką linową na Gubałówkę – 16 – 25 złotych wizyta w domku do góry nogami – 7 – 9 złotych Muzeum Tatrzańskie – 5,50 – 7 złotych wizyta w Muzeum Misiów w Zakopanem – 8 – 10 złotych spływ Dunajcem – 25 – 55 złotych wizyta w termach – 100 – 150 złotych wjazd na skocznię Wielka Krokiew – 5 – 15 złotych przejście nad Morskie Oko – jeżeli podróżujemy samochodem, musimy zostawić auto na parkingu – całodobowy postój to koszt 20 złotych za auto. W większości atrakcji dzieci do trzeciego roku życia są zwolnione z opłat. Weekend majowy w Zakopanem – ile kosztuje? Obok miesięcy letnich oraz Sylwestra najwięcej turystów w Zakopanem można spotkać w weekend majowy. Pierwsze dni maja to idealna okazja, aby spędzić kilka dni poza domem w ciekawej scenerii. Często biorąc kilka dni urlopu, można cieszyć się dwa razy dłuższym wyjazdem. Według szacunków wyjazd na weekend majowy do Zakopanego może kosztować około 2 100 złotych – koszt dla dwóch osób. Jest to ekonomiczna wersja. Osoby, które zdecydują się na pobyt w hotelu o wysokim standardzie, mogą wydać nawet 9 000 złotych za weekend majowy. Jak sfinansować weekend w Zakopanem? Nawet osoby zarabiające powyżej średniej krajowej mogą mieć problem ze sfinansowaniem weekendowego wyjazdu do Zakopanego. Zwłaszcza gdy decyzja o podróży zostanie podjęta pod wpływem impulsu. Jeżeli nie chcemy rezygnować z wyjazdu i zależy nam na odwiedzeniu stolicy polskich Tatr, możemy rozważyć sfinansowanie wyjazdu z pożyczki. Rozłożenie kosztów wyjazdu weekendowego na raty pozwoli cieszyć się upragnionym wyjazdem i wypoczynkiem bez nadmiernego obciążania domowego budżetu. Wydatki związane z wyjazdem do Zakopanego można rozłożyć w czasie, dzięki czemu comiesięczne raty nie będą odczuwalne dla portfela. Weekend w Zakopanem – złap okazję cenową Warto śledzić portale internetowe z ciekawymi ofertami weekendowych wyjazdów. Czasami można skorzystać z okazji cenowej i wykupić pobyt w luksusowym hotelu nawet za 50 procent standardowej wartości. Zazwyczaj tego typu oferty zawierają nie tylko nocleg, ale także wyżywienie i możliwość korzystania z hotelowego basenu czy sauny. Zakopane i okolice to gwarancja pięknych widoków, możliwość obcowania z naturą oraz niepowtarzalna atmosfera. Dla wielu osób Zakopane to obowiązkowy punkt corocznych podróży. Jeżeli nie możemy spędzić w stolicy polskich Tatr dłuższego urlopu, warto udać się tam przynajmniej na weekend. Zaplanuj swój pobyt z głową Gdy zamierzamy przyjechać do Zakopanego, tak jak w każde inne miejsce, zastanawiamy się z pewnością nad tym, jak zaplanować pobyt, by nie stracić czasu, nie przeoczyć tego, co najciekawsze. Jak to zrobić, nie znając miasta zbyt dobrze, nie mając znajomych, którzy podpowiedzą gdzie pójść, co zobaczyć? Zadanie wydaje się tym trudniejsze, gdy mamy przed sobą krótki pobyt, np. tylko weekendowy. Spróbujmy zatem rozważyć kilka propozycji – z nadzieją, że okażą się pomocne. Punkt informacji turystycznej na Kościuszki czynny jest tylko do 17. Kto przyjedzie wieczorem, nie dowie się już wiele. Trzeba pytać gdzie indziej – albo czytać 😉 Recepcja doradzi? Pierwszym i najprostszym pomysłem wydaje się spytanie pracownika recepcji obiektu, w którym postanowiliśmy przenocować, o rekomendacje najciekawszych miejsc. Ten pomóc może, ale nie musi. Obsługa często ograniczy się do wręczenia nam ulotek promocyjnych, które akurat wyłożone są na recepcji. Ich dobór bywa dość przypadkowy, czasem dyktowany umową partnerską między właścicielem hotelu, a danej atrakcji. Może się też zdarzyć, że ulotek nie będzie, bo taka akurat jest polityka hotelu. A recepcjonista nie zawsze będzie miał możliwość poświęcenia nam czasu, by wyczerpująco opowiedzieć o atrakcjach. Zdarzyć się może też, choć rzadko, że będzie sam słabo poinformowany. Albo gorąco będzie nam polecał miejsce niekoniecznie najciekawsze, za to należące do ciotki, albo znajomego – z tą lokalną tradycją wspierania biznesów spotkamy się w Zakopanem prawie na pewno. Gdzie więc szukać informacji? Generalnie polecamy przygotowanie się wcześniej, przed przyjazdem. Jeśli czytacie ten tekst, zapewne znajdziecie wiele inspiracji wśród innych, które są także dostępne na naszej stronie, jak np. „Wycieczki widokowe wokół Zakopanego”, „Zwiedzaj z przewodnikiem – nie trać czasu na urlopie.”,„Najciekawsze galerie – kup sobie dzieło sztuki”, czy ”Drugiego takiego miasta nie ma”. A co jeszcze możemy polecić? Z pewnością lekturę miejskich afiszów na słupach ogłoszeniowych, informacje tam są aktualizowane na bieżąco. W punkcie informacji turystycznej na Kościuszki 17 i Kościeliskiej 7 dowiemy się także co nieco – niestety nie jest on czynny w wystarczająco długich godzinach, zaledwie 9-17. Nowo otwarty punkt Zakolove na samym środku Krupówek jest pełen ulotek, ale jeśli nie mamy choćby wstępnej wiedzy o proponowanych tam atrakcjach, obsługa niewiele nam doradzi. Wszędzie też znajdziemy informatory turystyczne wydawane przez miasto, ale opisy w nich są tak lakoniczne, że niezorientowanej osobie wiele nie powiedzą. Co sprawdza się prawie zawsze? Rozmowa z obsługą sklepu, kierowcą busa, po prostu ze zwykłymi ludźmi, którzy nie mają żadnego powodu, by nas wprowadzić w błąd, czy oszukać. Oczywiście, jeśli mówimy w języku polskim, bo nie należy specjalnie liczyć na znajomość języków obcych wśród miejscowych. Ale, warto podkreślić, że choć czasem miejscowi mają specyficzne poczucie humoru i lubią pożartować z zagubionych turystów, to ostatecznie nam pomogą i są bardzo życzliwi. Kto szuka ucieczki od hałasu wielkiego miasta, niech ominie targ pod Gubałówką. Kto właśnie szuka skórzanych kapci, różowych pluszowych uszu i kożucha – niech idzie koniecznie. Nie przesadzajmy z planowaniem Może się zdarzyć, że przezornie zechcemy wcześniej zarezerwować udział w atrakcjach – kupić bilety na kolejkę linową, wykupić wycieczkę, czy nocleg w schronisku w górach. Oczywiście ma to swoje zalety, atrakcja nie umknie nam sprzed nosa, gdy okaże się, że wszystko jest już wyprzedane. Jest też wada i to poważna – kaprysy pogody mogą sprawić, że będą to pieniądze bezsensownie wydane, a zamiast wspomnień wspaniałych widoków i wspaniale spędzonego czasu przywieziemy sobie z Zakopanego przeziębienie. Najroztropniej byłoby więc wybierać opcje, z których można zrezygnować, jeśli okaże się, że góry zasnute są gęstymi chmurami, albo leje deszcz – co w Zakopanem wcale nie jest rzadkością. O tym, co robić podczas deszczu piszemy w tekście „Gdy pada deszcz. Zimowe (i nie tylko) atrakcje w Zakopanem”. A co właściwie lubisz? Zakopane oferuje bardzo wiele atrakcji, możliwości spędzenia czasu. Przy krótkim pobycie nie mamy absolutnie szans, by spróbować i doświadczyć wszystkiego. Jednak, nawet mając więcej czasu – czy musimy? To oczywiste, że nie. Tak, jak na co dzień miewamy różne preferencje spędzania czasu, tak i w czasie urlopu nie będziemy szczęśliwi zawsze i wszędzie, bo coś może nam po prostu zupełnie nie odpowiadać. Odpowiedzmy więc sobie szczerze na kilka pytań. Wolimy ciszę, czy miejsca gwarne? Przeraża nas wchodzenie pod górkę, czy cieszymy się na możliwość wybiegania się niczym mały psiak? Przeszkadzają nam intensywne zapachy, a może mamy lęk przestrzeni, a może baaardzo nie lubimy zimna? Chcemy każdego dnia celebrować posiłki w restauracji, czy planujemy głównie zwiedzanie i jedzenie tylko tyle, ile trzeba by przeżyć? Ciekawią nas muzea, kultura góralska, czy może szukamy tu rozrywek bardziej uniwersalnych, które dostępne są i gdzie indziej? Gdy już odpowiemy sobie na te pytania, spytajmy osoby, z którymi będziemy dzielić nasz wyjazd, czy ich preferencje pokrywają się z naszymi i opracujmy jakieś zasady kompromisu. A poniżej – kilka propozycji z uwzględnieniem różnych upodobań. Wystarczy oddalić się od Krupówek 200-300 metrów by poznać zupełnie inny, wiejski charakter miasta. Drewniane płoty, malwy i cisza. Dla tych, co kochają ciszę. Trudno powiedzieć, czy Zakopane jest miastem cichym, czy głośnym. To zależy. Od pory dnia, miejsca, a nawet pory roku. Są jednak okoliczności, gdzie zawsze zaznamy błogiego spokoju. Gdzie? Po pierwsze w muzeach. We wszystkich oddziałach Muzeum Tatrzańskiego, ale też Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie. Warte odwiedzenia są też zakopiańskie galerie sztuki, o których szerzej piszemy w tekście ”Najciekawsze galerie – kup sobie dzieło sztuki”. Po drugie – zajrzyjmy do kościołów. Te w Zakopanem i okolicach warto zwiedzić z uwagi na ich niebanalny wystrój, misterną snycerkę, często rzeźby i malowidła o ludowym charakterze. Warto też odwiedzić Cmentarz na Pęksowym Brzyzku, jedyny w swoim rodzaju skrawek terenu pełen oryginalnych nagrobków zasłużonych zakopiańczyków. Na spacer na łonie przyrody warto się wybrać do miejsc rzadziej uczęszczanych – w Tatrzańskim Parku Narodowym na Polanę Kalatówki, na szlak Ścieżką nad Reglami, na Polanę pod Wołoszynem, czy Rówień Waksmundzką. W granicach miasta na Bachledzki Wierch, gdzie może się także do woli wybiegać nasz pies, jeśli jedzie z nami na urlop. Albo możemy pojechać do Zębu, gdzie ponad Harendą wiedzie ścieżka ze wspaniałym widokiem na Tatry – gdy zaparkujemy w Zębie należy skręcić w stronę do wyciągu, przeciwnie niż do masztu na Gubałówkę. Dostaniemy się tam również od dołu, pieszo, zielonym szlakiem, który bierze początek przy sanatorium ZNP na Ciągłówce, ale trzeba pokonać sporą różnicę wysokości. Miejscem, gdzie raczej nie będzie głośno, jest też Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN. Poza tym, cicho będzie w każdej bocznej uliczce wieczorową porą. O ile na Krupówkach bezpieczeństwo maleje wraz z litrami alkoholu wypitego przez gości wszystkich karczm i dyskotek, o tyle pozostała część Zakopanego wieczorem po prostu zamiera, nie spotka się wielu osób i można w spokoju pospacerować podziwiając urodę willowych uliczek. Bryczka to świetny pomysł na pobieżne poznanie miasta. Byle nie w godzinach komunikacyjnego szczytu. Dla tych, którym tłum nie przeszkadza. Nie da się ukryć, tutaj możliwości będzie znacznie więcej. W tej kategorii spokojnie możemy umieścić najsłynniejsze atrakcje. Po pierwsze wjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch. Tutaj trzeba zaznaczyć, że bardzo często jego wierzchołek tonie w chmurach i ostrzeżenie przed kupowaniem biletów z dużym wyprzedzeniem tutaj ma największe zastosowanie. Gdy tak się zdarzy, nie zobaczymy niestety osławionych widoków na Tatry polskie i słowackie, a jedyną pociechą będą lokale gastronomiczne szybkiej obsługi. Jest to dość droga atrakcja, dlatego warto się nad nią zastanowić. Z drugiej strony – nie mając biletów kupionych przez Internet, postoimy w kolejce w słoneczny dzień w szczycie sezonu letniego… nawet 6 godzin(!). A dwie na pewno. Miejscem równie często odwiedzanym jest kolejka na Gubałówkę i znajdujący się na górze jarmark, a także tarasy widokowe. Widok, faktycznie, wart jest grzechu i kolejka do wjazdu szynową kolejką na górę nieco mniejsza. A jarmark…chyba spokojnie możemy go pominąć, mając do dyspozycji niewiele czasu. Podobnie jak ten przy dolnej stacji kolejki, pełen tandetnych pamiątek. Chyba, że akurat cieszy nas ich kolekcjonowanie i zacieramy z uciechy ręce na widok plastikowej ciupagi, bluzeczki z drapiącym haftem, albo pluszowej różowej opaski na głowę z puchatymi króliczymi uszami. Kolejnym bardzo uczęszczanym miejscem jest Wielka Krokiew, gdzie znajduje się słynna skocznia narciarska. Trudno powiedzieć, w czym tkwi fenomen, ale wiele osób chce zobaczyć z bliska miejsce zmagań skoczków nawet wtedy, gdy nie odbywają się zawody i panuje pełnia lata. Pod skocznią również znajduje się jarmark, a także jeden z postojów bryczek góralskich. Przejazd bryczkami przez miasto może być świetną atrakcją pod warunkiem, że nie trafimy na korki w szczycie sezonu, zdecydowanie więc polecamy ją w innych okresach w roku. Miejsca, w których na pewno będzie tłoczno i gwarno to także aquaparki i termy – mimo wszystko warte polecenia, szczególnie tym, którzy zmarzli w trakcie spaceru po mieście, albo potrzebują regeneracji po wyczerpującej wycieczce w góry. Osobną kategorią są najpopularniejsze szlaki tatrzańskie. Jeden z najsłynniejszych prowadzi oczywiście na Giewont, ale nie każdy powinien tam się udawać, szczególnie mając do dyspozycji np. tylko weekend. Pomijając okoliczności pogodowe, jeśli nie mamy przywiezionej z nizin dobrej kondycji fizycznej, a także górskiego ekwipunku, zostawmy sobie zdobywanie tego szczytu na inną okazję. Dokąd możemy udać się niemalże w tym, co mamy na sobie? Oczywiście nad Morskie Oko, choć wypadałoby mieć chociaż porządne, wygodne buty sportowe, a nie sandałki na cieniutkiej podeszwie, czy klapki – do pokonania asfaltową drogą w obie strony jest prawie 20 km. Można wciąż jeszcze skorzystać z przejazdu fasiągiem, czyli wozem konnym, ale pomijając ekologiczne i moralne aspekty tego wyboru i tak zostanie nam jeszcze fragment drogi do przejścia piechotą – od Polany Włosienica około 1,5 km nad Morskie Oko. Nad jeziorem czeka nas piękny widok na kamienną ścianę gór wokół, a jeśli zasłonią go chmury, na pewno pocieszymy się czymś pysznym w schronisku, mają świetną kuchnię i szybką obsługę. Z popularnych łatwo osiągalnych szlaków dla turystów bez przygotowania jest ten na Rusinową Polanę. Najłatwiej dojechać tam busem docierającym na Palenicę Białczańską, czyli tym z tabliczką „Morskie Oko” – a wysiąść w Wierchporońcu. Godzina drogi po prawie płaskim terenie przez las i jesteśmy na wielkiej polanie z niesamowitym widokiem na Tatry słowackie i część polskich, jest tam też bacówka z prawdziwymi oscypkami i stadem owiec. Wytrwali mogą pokonać kilkaset drewnianych stopni w górę, by dostać się na Gęsią Szyję, piękny punkt widokowy. Ale nie jest to konieczne, by nacieszyć oczy widokami. Tłumnie uczęszczane są także szlaki dolinami – Kościeliską, Chochołowską i Białego. Niekoniecznie dadzą nam pogląd na to, co najciekawsze w Zakopanem, bo przebiegają w dość monotonnym terenie. Ale mają zaletę, oprócz niewątpliwie świeżego powietrza i scenerii zupełnie odmiennej od miasta – są prawie płaskie, dzięki czemu nie wymagają świetnej kondycji. Choć akurat Dolina Chochołowska jest długa i przejście jej w całości może być męczące gdy np. jesteśmy z małymi dziećmi. Kiedy ją omijać? W czasie szału na krokusy, jest sporo miejsc, gdzie również możemy nacieszyć oczy widokiem tych fioletowych kwiatków, o czym piszemy w tekście „Przedwiośnie i wiosna w Tatrach”. Są jeszcze atrakcje, o których trudno powiedzieć, by stanowiły lokalny unikat, a jednak cieszą się popularnością. Należą do nich papugarnie, centrum rozrywki cyfrowej Cyberiada, kina, wesołe miasteczko w samym centrum miasta, czy karuzela pod Gubałówką. Na koniec zostawiamy sobie Krupówki. Zdecydowanie nie warto iść tam na samym początku pobytu i w ogóle poświęcać więcej czasu na oglądanie tej ulicy. Usprawiedliwieniem może być konieczność uzupełnienia górskiego ekwipunku, jest tam mnóstwo sklepów sportowych. A także zakupy brakujących kosmetyków w jednej z drogerii. No i oczywiście odwiedziny w Muzeum Tatrzańskim, czy jednej z galerii sztuki. Jest tam również szeroka oferta gastronomiczna, ale nie wszystkie lokale są godne polecenia. Z pewnością jest to najgłośniejsze i najbardziej zatłoczone miejsce nie tylko w Zakopanem, ale w całej Polsce. Kto więc kocha kramy z chińskimi pamiątkami, swąd grilla, muzykę na żywo lub z głośnika dochodzącą z każdej karczmy i kawiarni, atmosferę lekkiego szaleństwa podkręcaną przez nawołujących sprzedawców latających wiatraczków i dzieci piszczące na gwizdkach – niech pójdzie zobaczyć to z bliska. Ale na pewno nie to miejsce jest istotą i sednem Zakopanego. A wiele osób może poczuć się zmęczonych i przytłoczonych panującym tam tłokiem i hałasem. Warto czasem opuścić Zakopane i pojechać np. do Gliczarowa Górnego w słoneczny dzień. Świeżo otwarta karczma widokowa kusi niezłą kuchnią i tarasem z widokiem na całe Tatry. Dla każdego. Każdemu, kto przyjedzie do Zakopanego samochodem możemy polecić odwiedzenie miejscowości znajdujących się wokół. Piszemy o tym więcej w tekście „Wycieczki widokowe wokół Zakopanego”. Nawet mając tylko dwa dni do dyspozycji, warto wybrać się np. do Gliczarowa Górnego, albo Bukowiny Tatrzańskiej na Polanę Głodówka. Widoki będą jeszcze bardziej spektakularne niż z Gubałówki, będzie ciszej, a możemy trafić na piękną pogodę i jedzenie w karczmach lepsze niż na Krupówkach. W Zakopanem jest całkiem szeroka oferta koncertowa. Nie jest to może coś, co wyróżnia akurat Zakopane, ale jeśli jesteśmy melomanami, latem możemy wybrać się na jeden z koncertów festiwalu organowego, Dni Muzyki Szymanowskiego lub we wrześniu na festiwal Muzyka na Szczytach. Warto zajrzeć też do Atmy, muzeum w domu Karola Szymanowskiego, gdzie również odbywają się koncerty. W innych miesiącach bardzo często dzieje się coś w Kawiarni Kmicic – mini spektakle teatralne, koncerty bluesowe i inne. Można tam spędzić jeden z wieczorów. Albo wybrać zupełnie inny klimat i wziąć udział w jednym z koncertów czy pokazów festiwalu Folkloru Ziem Górskich, który jest bardzo ciekawy i wart odwiedzenia, jeśli znajdziemy się w Zakopanem w sierpniu. Kto kocha teatr, niech zainteresuje się propozycjami Teatru Witkacego – zespół aktorski i reżyserski jest naprawdę dobry, repertuar niebanalny, a wiele sztuk jest związanych tematycznie z Zakopanem, choć nie wszystkie. A kto wyjątkowo upodobał sobie kulturę góralską, niech śledzi informacje o koncertach i festiwalach kapel góralskich. Ostatecznie, jeśli akurat nie będzie takiego wydarzenia w Domu Ludowym w Kościelisku, czy w Bukowinie, kapeli możemy posłuchać także w jednej z licznych karczm – w szczycie sezonu codziennie, najczęściej od 18-19, a poza sezonem w weekendy. Tutaj musimy też zauważyć, że choć karczma jest swoistym podhalańskim fenomenem i najczęstszym wyborem, gdy chodzi o ofertę gastronomiczną, nie każdemu musi pasować zarówno ciężka kuchnia jak i atmosfera gwaru i tłoku. Tym osobom możemy polecić inne restauracje, które opisaliśmy w tekście „Zakopane – smacznego!” Dla spragnionych ruchu Zakopane to miasto nie tylko unikatowej kultury, ale też sportu. Każdego miesiąca odbywają się tu imprezy sportowe różnej rangi, w większości z nich można wziąć czynny udział. Rozmaite biegi, zawody o puchar burmistrza w różnych dyscyplinach, czy wspólne sprzątanie Tatr to oferta dla tych, którym na co dzień brakuje ruchu i nie cieszy ich zwiedzanie muzeów. W zimie jest oferta kuligów konnych, oczywiście stoki narciarskie. Nawet będąc tu krótko, wiele osób przyjeżdża do Zakopanego lub pobliskich miejscowości specjalnie po to, by zaznać prawdziwej podtatrzańskiej zimy. Co jeszcze wziąć pod uwagę? Z pewnością planując pobyt, krótki, czy długi, powinniśmy wziąć pod uwagę jeszcze kilka rzeczy. Po pierwsze dopasujmy atrakcje do miejsca zamieszkania. W szczycie sezonu Zakopane i okolice stoją w gigantycznych korkach, więc jeśli nasz pobyt ma trwać krótko, nie traćmy czasu na dojazdy do miejsc odległych od miejsca naszego noclegu, skoncentrujmy się na tym, co możemy zobaczyć w okolicy. Albo zaplanujmy, co najbardziej nas interesuje, jeszcze zanim wybierzemy miejsce noclegowe i przy wyborze kierujmy się lokalizacją bliską wymarzonych atrakcji. Dla przykładu turyści nastawieni na narciarskie szaleństwo na Kasprowym Wierchu zwykle wybierają jeden z hoteli w okolicach Ronda Św. Jana Pawła i Kuźnic. Nie dajmy się skusić na nocleg w okolicach Krupówek latem, jeśli to nie my mamy zamiar balować na nich do późnej nocy, za to marzymy o oglądaniu z okien gwiazd i gór o świcie – lepiej wtedy wybrać Antałówkę. Kolejną rzeczą jest oczywiście pogoda – nie upierajmy się przy wielogodzinnych spacerach na siarczystym mrozie, człowiek z nizin niekoniecznie będzie do nich przyzwyczajony. A nawet zwykły wiosenny czy letni chłód z przymrozkami w nocy może dać się we znaki, ostrożnie planujmy więc wszelkie grille, ogniska i inne wieczorne atrakcje. I weźmy ubrania co najmniej o jedną warstwę cieplejsze niż na nizinach. Najistotniejszą, być może, sprawą będzie okres roku, w którym wybieramy się na Podhale. Szczyt sezonu letniego to tłumy, korki, ale też najciekawsza oferta festiwalowa i najdłuższe dni na wypady w góry. Szczyt zimowego – to z kolei słynny Sylwester z Dwójką, możliwość spędzenia Świąt w klimatycznej karczmie, albo góralskim domku i szaleństwo na stokach narciarskich. Wiosna to cisza, pustka, ale też często niedostępne z powodu lawin góry. Jesień często długa i ciepła, sprzyja spacerom po mieście, ale i w górach, choć dzień krótszy. Jest też mniej tłoczno niż latem, czy zimą. A finanse? Zakopane nie jest tanie, podobnie jak każda tak popularna miejscowość turystyczna na świecie. Ale też jest wiele opcji alternatywnych. Można wjechać na Kasprowy Wierch kolejką, ale można też za cenę biletu wstępu do TPN (5 zł) wejść na Nosal, czy Kopieniec i także podziwiać widoki. Można iść do drogiej karczmy, albo wybrać tańszy bar mleczny. Wydać wszystkie pieniądze na atrakcje z Krupówek, których będą domagać się nasze dzieci lub omijać to gniazdo pokus i kupić jako pamiątkę jakąś ciekawą książkę związaną z górami czy Zakopanem. Albo dzieło sztuki od lokalnego artysty, które wcale nie musi być drogie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla osób, które nie mają przed oczami mapy Zakopanego, zaplanowanie czegokolwiek może być trudne. Które atrakcje są blisko siebie, jak wiele czasu potrzeba, by pokonać odległości, jak długie są godziny otwarcia obiektów? Dlatego zapraszamy teraz do lektury innego tekstu – poradnika, jak zaplanować sobie dzień, dwa lub tydzień tak, by zobaczyć jak najwięcej. Będą tam gotowe propozycje tras spacerów i przykłady atrakcji pogrupowanych według lokalizacji. O tym wszystkim piszemy w tekście „Propozycje spacerów w Zakopanem”. Anna Markiewicz Dodatkowe informacje wycieczki 1 dniowe z Zakopanego na Słowację – rodziny z dziećmi (w każdym wieku) na pewno zainteresuje wycieczka do Tatralandi – największego parku wodnego w Europie Środkowej. Turyści aktywni, lubiący piesze wycieczki, powinni rozważyć wyjazd do malowniczego Parku Narodowego SŁOWACKI RAJ. Osobom zainteresowanym historią, lubiącym zwiedzać zabytki polecam wycieczki na Słowacki Spisz oraz bardzo popularną wycieczkę Dookoła Tatr. Wycieczki w Tatry Wysokie, w których programie jest zwiedzanie Jaskini Bielskiej i wyjazd kolejką pod (lub na) Łomnicki Szczyt (drugi co do wysokości szczyt w Tatrach) to wycieczki, które polecić mogę każdemu – i dorosłym i rodzinom z dziećmi. Turystom, którym nie straszne są długie podróże (te wycieczki odradzamy rodzinom z małymi dziećmi) polecam weekendową wycieczkę z Zakopanego do Pragi oraz 24 godzinne wycieczki z Zakopanego do Wiednia i do Budapesztu. W programie wycieczek 1 dniowych organizowanych z Zakopanego nie zabrakło oczywiście wycieczek krajowych – najpopularniejsze są wycieczki na Spływ Przełomem Dunajca, do Krakowa i Wieliczki, do Oświęcimia i Wadowic (dla starszych turystów) oraz do Parku Dinozaurów (dla najmłodszych). Szczegółowy opis oraz ceny wszystkich wymienionych wycieczek 1 dniowych z Zakopanego znajdziecie Państwo na stronie Firmy niesamowity klimat atrakcji, zobacz zdjęcia.

wycieczka do zakopanego na 5 dni